Budowa
W góre Linki Chat

 

Przed kupnem folii należy określić wielkość i kształt zbiornika. Jego pożądany kształt wyznaczamy za pomocą sznurka i kołków. Trzeba określić maksymalne wymiary zbiornika: długość, szerokość i głębokość. Wykładzina powinna mieć rozmiary równe maksymalnej szerokości zbiornika plus 2 jego głębokości na maksymalną długość zwiększoną 0,2 głębokości. Nie chcemy aby zabrakło nam 10 cm więc lepiej zrobić zapasy, które później odetniemy. Do szerokości i długości dodaje się po ok 15 cm, aby zrobić na brzegu zakładkę zapobiegającą przeciekom. Kształt zbiornika wyznaczamy za pomocą sznurka i kołków lub wężem ogrodowym i wewnątrz konturu kopie jego zarys. Kopie się dół o głębokości ok. 20 cm robiąc ściany pod kątem 20° od pionu, co zapobiegnie zapadaniu się ścian, ułatwi rozłożenie folii i sprawi, że zimą lód będzie wypychany ku górze nie powodując szkód.

Jeśli planuje się posadzenie roślin przybrzeżnych, wycina się półkę o szerokości ok. 25-30 cm, aby zapewnić miejsce dla roślin przybrzeżnych, a następnie kopiemy dalej pod małym kątem aż do pożądanej głębokości, zwykle 60-80 cm. Zbiornik należy wypoziomować, bo gdy nie jest wypoziomowany, woda może się przelewać przez jego krawędź. Wykorzystujemy do tego szlaufwagi. Jeśli brzegi będą wyłożone kamieniami, zdejmujemy wokół oczka warstwę ziemi o głębokości 5 cm i szerokości do 30 cm, by kamienie móc pewnie zagłębić na brzegach. Gdy dół jest gotowy, usuwamy wszystkie korzenie drzew i ostre kamienie i inne twarde przedmioty zdolne przedziurawić folię. Aby zabezpieczyć folię, rozkładamy kilka warstw pod ostateczną lub co jest lepsze wykładamy wykopany dół włóknem szklanym. Folię rozkładamy tak, by jej środek stykał się z dnem, a na brzegach pozostawał nadmiar materiału. Trzeba go następnie przytwierdzić ze wszystkich stron najlepiej kamieniami. Teraz możemy rozpocząć napełnianie naszego zbiornika wodą, która pod swoim ciężarem dopasuje folię do kształtów zbiornika. Musimy jej jednak w tym pomóc: luzując i podciągając jej brzegi tak by powstawało jak najmniej załamań. Gdy nalejemy już wodę, usuwamy kamienie dociskające i sprawdzamy, czy udało się nam poprawnie wypoziomować brzegi, gdy nie to dodajemy bądź ujmujemy ziemię w miarę potrzeby. Nadmiar folii odcinamy, pozostawiając zapas o szerokości 15 cm wokół brzegów; ten zapas można ukryć pod skałami, darnią czy płytami chodnikowymi ułożonymi na zaprawie murarskiej.

 

Jeśli chcemy urozmaicić czymś nasz stawik np. fontanną czy wodospadem możemy to także zrobić. Jeśli zdecydujemy się na fontannę to kilka typów można kupić w sklepach ogrodniczych lub akwarystycznych, wydajność takiej pompki nie powinna być mniejsza jak 1500 l/h. Jeśli zdecydujemy się zrobić coś bardziej efektywniejszego to musimy zastosować wydajniejsze pompy ( 200 l/min ). Zaczynamy od wykopania fundamentu o głębokości ok 50 cm następnie uzbrajamy go i zalewamy betonem. Kilka dni później możemy zacząć murować nasz wodospad,

zostawiając do niego wejście którym wprowadzimy węża od pompy. Po uzyskaniu zadowalającej wysokości musimy zrobić zagłębienie w którym będzie się zbierać woda aż do jej przelania do naszego oczka wodnego. W tym zbiorniczku musimy umieścić koniec węża od pompy, uszczelniamy go tak żeby woda nie przesączała się. Całe zagłębienie musimy również zabezpieczyć przed przesiąkaniem, możemy użyć jednego z chemicznych preparatów lub wyłożyć je folią. Następnie możemy przystąpić do upiększania naszego wodospadu

 

i instalacji oświetlenia. Ja wykorzystałem do tego kilka 20W halogenów 12V

 

 



stat4u

Zamknij 

10 lipca 2001 10:12

Copyright 1999&2001. Prawa autorskie zastrzeżone. Żadna część niniejszego tekstu/grafiki bądz kodu żródłowego HTML nie może być nigdzie publikowana ani rozpowszechniana w jakiejkolwiek innej formie bez pisemnej zgody autora.